Plastyka obrzędowa i zdobnicza

POL,

Annobór

    • Zdjęcie. Z kępki suszonego lnu zwisają słomiane anioły.

    Wyroby ze słomy i suszonych roślin to domena pani Janiny Wadowskiej. Jak sama pisze, jej rodzina „od 4 pokoleń kontynuuje tradycje plecionkarstwa zapoczątkowane przez mojego dziadka Antoniego Skrzypca, który wyplatał kapelusze ze słomy. Następnie plecionkarstwem zajęła się moja mama Stanisława Baran, twórczyni ozdób, potem ja z dwiema siostrami, a obecnie nasze dzieci„.

    Kwiaty i słomę żytnią, które pani Janina wykorzystuje do tworzenia swoich prac, pozyskuje z własnego gospodarstwa rolnego. Dodaje do nich także okoliczne trawy, rośliny łąkowe i leśne. Wszystkie je suszy metodami tradycyjnymi, w zaciemnonym pomieszczeniu. Na jej stoisku znajdziemy m.in. słomiane ozdoby, pająki, podłaźniczki, gwiazdki, zwierzątka, a także bukiety i wianki ziołowe.

    Pani Janina od 1995 r. jest członkinią Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Od kilkunastu lat współpracuje też z Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie, biorąc udział w świątecznych targach i prowadząc warsztaty, m.in. w ramach projektów Ścieżki Tradycji, Rodzinne Spotkania z Tradycją czy Popołudnie w Muzeum. Jej prace były doceniane i nagradzane zarówno w konkursach organizowanych na terenie województwa lubelskiego, jak i międzynarodowo, np. na Słowacji.